Muzyka to naprawdę mocny narkotyk. Może cię zatruć, podnieść na duchu lub sprawić, że rozchorujesz się, nie wiedząc dlaczego.
Adam Neste
Moja przygoda z muzyką zaczęła się jakieś dwa lata temu. Był chłodny, deszczowy dzień w marcu 2007 roku, słuchałem właśnie nowej płyty Saada - "Das Leben ist Saad". Refleksje płynęły same. Album ten urzekł mnie w każdym calu - historie o śmierci, miłości, o ojcu, który zaginął i się odnalazł sprawiły, że postanowiłem zmienić coś w swoim życiu. Odkryłem właśnie magię Ersguterjunge...
Tworzyć zacząłem już w marcu. Zaczynałem na eJayu Hip-Hop 6 - jak wielu początkujących producentów. Nie chciałem jednak używać tylko i wyłącznie gotowych sampli, które zostały wbudowane w program. Bardzo dobrym narzędziem okazał się sampler wbudowany w program - dzięki niemu powstało kilka moich pierwszych bitów. eJay jednak szybko zaczął dawać uczucie niedosytu.
Poszukując dobrego, a zarazem w miarę prostego programu natrafiłem na FL Studio. Zaspokajał moje wymagania muzyczne w całości. Początkowo moje produkcje nie należały do udanych. Nie wiedziałem, co to jest VST, kwantyzacja czy automatyzacja. Z biegiem czasu jednak uczyłem się coraz więcej - zacząłem nakładać efekty i bawiłem się VST. Z pewnością bardzo dużo pomogła mi strona www.vsti.pl. Przez pewien czas używałem też wtyczki do masteringu Izotope Ozone 3 - postanowiłem jednak mastering zostawić w spokoju, kiedy perkusję zacząłem układać w FPC a nie w Step Sequencerze. Bardzo przydatne okazały się też wtyczki Waves. Fruity Loops służył mi przez długi czas - od czerwca 2007 do listopada 2008 roku, kiedy postanowiłem przenieść się na Reasona.
Reason w porównaniu do FL Studio ma wg mnie lepsze brzmienie. Jedynym mankamentem jest to, że nie obsługuje zewnętrznych wtyczek, jednak jak mówią ci, którzy w nim tworzą muzykę - Reason jest w całości samowystarczalny. Można także połączyć go z FL Studio albo Cubase dzięki ReWire, więc problem wtyczek znika samoistnie. Obsługa programu jest trochę trudniejsza aniżeli FL Studio. Mimo to nie sprawia ona problemów. Do samplowania używam osobnego programu od Propellerhead - Recycle. Jeśli chcę spakować własne biblioteki sampli, np. elementy perkusyjne - niezawodny staje się ReFill Packer.
Poniżej playlista ze wszystkimi moimi produkcjami.
Create a playlist at MixPod.com
Zapraszam także na mój profil w MySpace - www.myspace.com/nycrusader